Tort śmietanowy z jagodami
Zacznę może odświętnie.. czyli tort na chrzciny mojego siostrzeńca.
Tort piekłam w blaszce o średnicy 26 cm. Biszkopt proponuję upiec dzień wcześniej.
Biszkopt:
6 dużych jaj
1 szkl. cukru
1 łyżka octu
18 płaskich łyżek mąki pszennej
14 płaskich łyżek mąki ziemniaczanej
2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
Do nasączenia:
pół szkl. mocnej kawy rozpuszczalnej z 2 łyżeczkami cukru
3 łyżki koniaku
Przygotowanie:
Białka oddzielić od żółtek i ubić na sztywno. Pod koniec ubijania dodawać porcjami cukier. Żółtka wymieszać z octem i lekko ubić. Wylać delikatnie na białka i wymieszać. Małymi porcjami dodawać mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia, wciąż delikatnie mieszając. Jednolitą masę wylać na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia (tylko spód). Ważne! Nie można smarować boków tłuszczem - mają być suche. Tym sposobem biszkopt nam nie opadnie. Piec 30 min w 180 stopniach na dole piekarnika. Po 30 min wyjąć biszkopt z piekarnika i z wysokości 50 cm rzucić na ziemię. Po tym ponownie wstawić do piekarnika i zostawić uchylone drzwiczki. Pozostawić do wystygnięcia. Przekroić na 3 części, nasączyć każdy krążek ponczem.
Krem:
750 ml śmietany 36%
3 śmietan-fixy
50 g gorzkiej czekolady (startej)
0.5 szkl. cukru pudru
Przygotowanie:
Śmietanę mocno schłodzić przed ubiciem (ja wkładam ją na 10 min do zamrażarki). Pod koniec ubijania dodać śmietan-fixy wymieszane z cukrem. Podzielić na 2 części w proporcji: 2/3 i 1/3. Na koniec wmieszać delikatnie starte płatki czekolady do większej porcji.
Dodatkowo:
250 g świeżych jagód (można zastąpić konfiturą z jagód bądź mrożonymi)
2 banany pokrojone w plasterki, skropione 3 łyżkami soku z cytryny
0.5 szkl. migdałów mielonych uprażonych na patelni z 3 łyżkami cukru
Przygotowanie tortu:
1. Na paterze położyć jeden blat biszkoptowy, nasączyć 1/3 porcji przygotowanego ponczu. Wyłożyć 1/3 śmietany, a na nią jagody. Przykryć drugim blatem i również nasączyć ponczem i wyłożyć drugą porcję śmietany. Tym razem wyłożyć banany. Przykryć trzecim blatem, delikatnie nasączyć. Śmietaną bez czekolady obłożyć boki i górę tortu (trochę zostawić na dekorację ze szprycy). Boki obsypać migdałami.
Dekoracje można modyfikować według upodobań. Moja - jak widać na zdjęciu :) Napis zrobiłam pisakiem czekoladowym dr. Oetkera.

Komentarze
Prześlij komentarz